Znajdziesz tutaj między innymi takie informacje jak adres, godziny otwarcia, a także wskazówki dojazdu. Pierwszy Urząd Skarbowy w Gliwicach znajduje się pod adresem: Góry Chełmskiej 15, 44-100 Gliwice, Polska. Przewiń witrynę niżej, by zobaczyć więcej szczegółów. Jeżeli nie wiesz, gdzie znajduje się Urząd Skarbowy w Nowym Sączu to ten artykuł jest dla Ciebie. Znajdziesz tu takie informacje jak adres, godziny otwarcia, a także wskazówki dojazdu. Urząd Skarbowy w Nowym Sączu znajduje się pod adresem: Władysława Barbackiego 10, 33-300 Nowy Sącz, Polska. Jeśli nie wiesz, gdzie znajduje się Urząd Skarbowy Kraków-Nowa Huta to ta publikacja jest dla Ciebie. Znajdziesz tu między innymi takie informacje jak dane teleadresowe, godziny otwarcia, a także mapę dojazdową. Urząd Skarbowy Kraków-Nowa Huta znajduje się pod adresem: Osiedle Bohaterów Września 80, 31-621 Kraków, Polska. Vay Tiền Nhanh. | 14 min. czytania Jeśli za pośrednictwem swojego konta osobistego wykonujesz wysoki przelew, urząd skarbowy może go zakwestionować i przeprowadzić kontrolę, która wyjaśni, skąd uzyskałeś takie pieniądze. Jeśli pochodzą one np. z pożyczki od kogoś znajomego, będziesz musiał zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych. Podobnie wygląda to w przypadku wysokich kwot przelewanych tytułem darowizny. Z tego artykułu dowiesz się: Jakie przelewy podlegają kontroli urzędu skarbowego? Od jakiej kwoty banki informują Urząd Skarbowy? Czy tytuł przelewu ma znaczenie? Czy urząd skarbowy może sprawdzić konto osobiste? Jaka jest kara za nieujawnienie dochodów? Konto osobiste w banku jest miejscem bezpiecznego przechowywania środków finansowych. Za jego pośrednictwem możesz dokonywać przelewów, przyjmować wpłaty, jak również wypłacać gotówkę z bankomatów za pomocą karty wydanej do rachunku. Słowem, konto osobiste służy do zarządzania swoimi finansami. Może ono stanowić przepustkę przy korzystaniu z oferty kredytów gotówkowych. Co więcej, istnieje możliwość ustawienia stałego przelewu z tytułu raty np. kredytu hipotecznego. Czy płatności, których dokonujesz z rachunku osobistego, mogą być w jakikolwiek sposób kontrolowane przez fiskusa? Czy urząd skarbowy może zakwestionować np. skąd masz określone środki na koncie? Jakie przelewy podlegają kontroli urzędu skarbowego? Banki są integralnym elementem systemu finansowego na świecie i jednym z ważnych filarów gospodarki krajowej. Działają przede wszystkim na podstawie przepisów Prawa bankowego, ale nie tylko. Ich obowiązki definiuje również Ustawa z dnia 1 marca 2018 roku o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Jej przepisy nakładają na banki obowiązek czuwania nad praworządnością, tj. między innymi nad przestrzeganiem prawa przez klientów instytucji finansowych. Instytucje publiczne muszą monitorować działalność prowadzoną przez użytkowników rynku. Jeśli zachodzą podejrzenia co do jej legalności, muszą to zgłaszać odpowiednim organom państwowym. Banki zobowiązane są do informowania o wszelkich podejrzanych transakcjach urząd skarbowy czy Generalnego Inspektora Informacji Finansowej działającego przy Ministerstwie Finansów. Oczywiście nie będą to wszystkie przelewy na konto, a urząd skarbowy nie sprawdzi wszystkich wpłat i wypłat z rachunków osobistych klientów w bankach. Byłoby to fizycznie niemożliwe. Zasadniczo można spokojnie przyjąć, że urząd skarbowy nie ma dostępu do prywatnych kont obywateli w przeciwieństwie do kont firmowych pozostających pod kontrolą urzędu. Jednocześnie w określonych przypadkach fiskus może sprawdzić rachunek osobisty i wpłaty na konto, a urząd skarbowy podejmuje się takiego działania w ściśle określonych przypadkach. Są to sytuacje, w których sam bank musi zawiadomić urząd skarbowy o tym, że zaobserwował podejrzane transakcje. Wśród nich są: przelewy realizowane na duże kwoty; przelewy wykonywane często, w małych odstępach czasu, na mniejsze sumy, sumarycznie dające wysoką wartość; przelewy realizowane z podejrzanymi tytułami wpłat; przelewy od różnych nadawców, na podobne kwoty – mogą wskazywać na celową dywersyfikację wpłat na jedno konto. Zasadniczo więc wpłata gotówki na konto nie zainteresuje urzędu skarbowego, ale już transakcje budzące uzasadnione podejrzenia rzeczywiście mogą zostać skontrolowane przez urząd. Dzieje się tak w przypadku niecodziennych przelewów z zagranicy. Urząd skarbowy prześledzi przelewy, by sprawdzić, czy nie doszło do wykroczenia lub przestępstwa. Od jakiej kwoty banki informują Urząd Skarbowy? Nie wszystkie przelewy dokonywane z kont osobistych klientów są ewidencjonowane i zgłaszane przez banki do urzędów skarbowych. Od jakiej kwoty te instytucje informują urząd skarbowy o potencjalnie podejrzanych płatnościach? Otóż zgodnie z przepisami banki mają obowiązek informowania o przelewach, których wartość przekracza 15 000 euro. Wynika to bezpośrednio z art. 35 ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. W artykule tym ustawodawca wskazał, że instytucje bankowe muszą stosować określone środki bezpieczeństwa finansowego w przypadku przeprowadzania transakcji okazjonalnej: o równowartości 15 000 euro lub więcej, bez względu na to, czy jest przeprowadzana jako pojedyncza operacja czy kilka operacji, które wydają się ze sobą powiązane, lub która stanowi transfer środków pieniężnych na kwotę przekraczającą równowartość 1000 euro. W zależności od tego, jaki kurs euro zostanie zastosowany do przeliczenia kwoty 15 000 euro lub 1000 euro, kwota zgłaszana przez banki do urzędu skarbowego wynosi 60–65 tys. zł. Warto przy tym podkreślić, że niektóre banki stosują nawet nieco niższe limity, wynoszące np. 10 000 euro. Fakt przekazywania informacji o takich przelewach do urzędu skarbowego nie powoduje, że rzeczywiście powinieneś spodziewać się kontroli przy każdej takiej transakcji czy serii transakcji. Najczęściej kontrola będzie dotyczyła tych przelewów, które z różnych względów rzeczywiście wzbudzają podejrzenia popełnienia przestępstwa lub mogą być związane z zatajeniem przez daną osobę swoich dochodów. Nie pomoże to, że transakcja zostanie rozbita na szereg mniejszych, jeśli przelewy będą dokonywane z tego samego konta. Trzeba pamiętać też, że wszystkie informacje na temat tego typu transakcji są rejestrowane i zapisywane przez 5 lat. Jeśli przelewy wzbudzają podejrzenia co do prania brudnych pieniędzy i finansowania terroryzmu, banki zgłaszają to do Głównego Inspektora Informacji Finansowej, a GIIF podejmuje decyzję, czy skierować sprawę do US lub do prokuratury. Sprawdź też: Co zrobić, gdy bank zablokuje Ci środki na koncie? Ile pieniędzy można wpłacić do banku bez kontroli urzędu skarbowego? Obywatele nie muszą martwić się, że są pod ciągłą kontrolą ze strony urzędu skarbowego i że ich przelewy są obiektem zainteresowania jakichkolwiek służb. Zazwyczaj transakcje, nawet na duże kwoty będące równowartością 15 000 euro w walucie polskiej, pomimo obowiązku zgłoszenia do US czy do GIIF nie powodują wszczęcia kontroli. Na ogół mają one solidne, logiczne wytłumaczenie i są realizowane bez dalszych problemów po wstępnej kontroli. Podobnie jest w przypadku dużych wpływów na konto. Bank sprawdza w pierwszej kolejności nadawców przelewu i najczęściej bez problemu dopuszcza do zaksięgowania wpływu na konto. Po weryfikacji przelewów wychodzących i przychodzących z konta po prostu je realizuje. Warto wpisywać jednak rozważnie tytuły przelewów, które także są monitorowane przy dużych kwotach przez odpowiednie ku temu organy. Wielu klientów banków może zastanawiać się nad tym, ile pieniędzy można wpłacić do tej instytucji bez kontroli. W większości przypadku przelew o wartości nieprzekraczającej 15 000 euro nie powinien wzbudzić niczyich podejrzeń, ale nie zawsze tak jest. Banki mogą samodzielnie określić limit, powyżej którego dokonują chociażby wyrywkowej kontroli. Najpierw bank informuje o podejrzanej transakcji Generalnego Inspektora Informacji Finansowej, który podejmuje decyzję o tym, co dalej dzieje się z przelewem. Następnie, jeśli są ku temu uzasadnione przesłanki, o transakcji informowany jest urząd skarbowy, a w skrajnych przypadkach także prokuratura. Jeśli zachodzi podejrzenie, że złamano prawo, płatność zostaje zatrzymana, a bank może zablokować dane konto bankowe. Nie ma przy tym znaczenia, czy przelewy wykonujesz na obce rachunki, czy nawet na własne konto bankowe. Bank może zainteresować się przelewem także i wtedy, gdy na twój rachunek wpłynie wysoka kwota pieniędzy tytułem spadku lub wygranej. W każdej z tych sytuacji należy się niezwłocznie zgłosić do odpowiedniego urzędu skarbowego i opłacić należny fiskusowi podatek lub skorzystać formalnie z przysługującego zwolnienia. Kiedy należy zapłacić podatek od przelewu? Podatek od przelewu bankowego nie jest naliczany od każdej wpłaty i wypłaty z konta. Dotyczy tylko płatności określonego rodzaju. Warto zawsze mieć dokumenty, które potwierdzą legalność transakcji, zwłaszcza takiej na kwotę. Podatek od przelewu trzeba zapłacić, jeśli wpłata jest wynikiem uzyskania przez ciebie darowizny pieniężnej czy spadku, które nie zostały zgłoszone wcześniej do urzędu skarbowego. Uregulowane jest to ustawą o podatku od spadków i darowizn. Od jakiej kwoty przelewu płaci się podatek za otrzymaną darowiznę lub spadek? Zgodnie z obowiązującymi przepisami dodatkowa opłata – podatek płacony do urzędu skarbowego – dotyczy darowizn, które przekraczają kwoty: 9 637 zł w przypadku jednego darczyńcy z pierwszej grupy podatkowej i 19 274 zł w przypadku kilku darczyńców z I grupy podatkowej, i jeśli suma przekazywana była do 5 lat wstecz; 7 276 zł w przypadku II grupy podatkowej; 4902 zł w przypadku III grupy podatkowej. Do poszczególnych grup podatkowych zaliczają się: I grupa podatkowa – najbliżsi członkowie rodziny obdarowanego, a więc małżonek, zstępni (dzieci, wnuki i prawnuki), wstępni (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), rodzeństwo, ojczym, macocha, pasierb, zięć, synowa i teściowie; II grupa podatkowa – dalsi członkowie rodziny, a więc zstępni rodzeństwa, rodzeństwo rodziców i małżonków, małżonkowie pasierbów, rodzeństwa, rodzeństwa małżonków i innych zstępnych; III grupa podatkowa – dalecy krewni, znajomi i osoby postronne. Każda darowizna wysłana przelewem drugiej osobie, która przekracza progi wskazane powyżej, powinna zostać zgłoszona do urzędu skarbowego i powinieneś zapłacić za nią podatek od darowizny. Możesz czasami skorzystać ze zwolnienia z opłacania tego podatku zgodnie z przepisami podatkowymi. Jeśli przelew na twoje konto przychodzi z tytułem „darowizna” czy „pożyczka od rodziców”, powinieneś wiedzieć, że najpewniej musisz od niego opłacić podatek we właściwej wysokości. Warto wiedzieć: Popełniłeś błąd w przelewie? Sprawdź, co możesz zrobić Ile wynosi podatek od przelewu? Jeśli przelew dokonany na twoje konto wynika z darowizny czy spadku, które nie zostały zgłoszone do urzędu skarbowego, jak najszybciej musisz uregulować zaległy podatek. Jest on naliczany od nadwyżki ponad kwotę wolną wspomnianą powyżej, inną dla każdej z grup. Stosuje się przy tym stawkę w wysokości od 3 do 20 proc., w zależności od grupy podatkowej. Podobnie jest w przypadku pożyczek prywatnych, które również są opodatkowane. To pożyczkobiorca jest zobowiązany do uiszczenia daniny od czynności cywilnoprawnych, a pożyczkodawca musi zapłacić podatek dochodowy, jeśli pożyczka była oprocentowana. Pożyczkobiorca płaci podatek od czynności cywilno-prawnych w wysokości 2 proc. wartości pożyczki. Czy tytuł przelewu ma znaczenie? Kusi cię czasem, by nadać przelewowi zabawny, wieloznaczny tytuł? Powinieneś uważać, ponieważ zwyczajnie możesz narobić sobie przez to sporo kłopotów. Jeśli zastanawiasz się, czy tytuł przelewu ma znaczenie, odpowiadamy, że często tak właśnie się dzieje. Analitycy bankowi mogą zgłosić do urzędu skarbowego czy do GIIF przelewy w kwocie nieprzekraczającej 15 tys. euro nawet na podstawie dziwnej, niecodziennej, podejrzanej nazwy. Transakcje o tytułach np. „przelew na okup” najpewniej zostaną po prostu wstrzymane przez bank do wyjaśnienia. Lepiej nie narażać się na takie stresy i wybierać bezpieczne tytuły. Skąd masz wiedzieć, że nazwa przelewu jest bezpieczna? Możesz skorzystać z wpisanego w polu „tytuł przelewu” automatycznego sformułowania „przelew środków”. Czasami warto dodać tytuł, który przyspieszy zaksięgowanie pieniędzy u odbiorcy, np. „przelew za zakup X” czy „wpłata na rezerwację numer”. Przy tworzeniu bezpiecznych tytułów przelewów bankowych kieruj się kilkoma uniwersalnymi zasadami: używaj wyłącznie jednoznacznych, niebudzących wątpliwości analityków bankowych określeń, opisuj przelewy zgodnie z prawdą i celem przeznaczenia środków, unikaj żartów przy tworzeniu tytułów, nie używaj zwrotów w tytule przelewów sugerujących zaangażowanie w działania polityczne i tym bardziej w działania przestępcze. Czy urząd skarbowy może sprawdzić konto osobiste? W praktyce warto zastanowić się, czy urząd skarbowy może sprawdzić konto osobiste, na przykład po zgłoszeniu przelewu przez analityków bankowych jako „wątpliwego”. Musisz wiedzieć, że bank monitoruje transakcje na duże kwoty i blokuje ich realizację, jeśli wyglądają na podejrzane. Dopiero wówczas powiadamiany jest GIIF, a on może zawiadomić o tym fakcie urząd skarbowy, który posiada kompetencje do skontrolowania twojego konta osobistego. Fiskus zwróci się do ciebie z pytaniem, ile masz rachunków bankowych i ile aktywnych pożyczek czy kredytów. Szuka w ten sposób źródła wpływów na twoje konto bankowe. Dla fiskusa istotne będą wyciągi z rachunku osobistego z kilku ostatnich miesięcy, bo na ich podstawie można zweryfikować dochody oraz koszty utrzymania. Bank posiada możliwość wglądu w historię transakcji i może monitorować przepływ gotówki, a urząd skarbowy może właściwie to samo zrobić na podstawie przepisów ustawy o ordynacji podatkowej, ale wcześniej musi zostać wszczęte wobec ciebie, jako właściciela konta, postępowanie podatkowe. W takim przypadku do banku trafi wniosek naczelnika urzędu skarbowego, który zajmuje się twoją sprawą. Bank udzieli wszelkich najistotniejszych informacji na polecenie fiskusa. Taka procedura wchodzi w życie dopiero wówczas, gdy pożądanych informacji dla urzędu skarbowego nie przekażesz samodzielnie. Kiedy może nastąpić kontrola urzędu skarbowego? Kontrola urzędu skarbowego nastąpi, jeśli przelewy są realizowane na twoje konto bankowe w kwocie powyżej 15 000 euro (w przeliczeniu na złotówki) albo z różnych powodów budzą wątpliwości analityków bankowych, na przykład w związku z niecodziennym tytułem. Nie przegap: Kiedy wreszcie przyjdzie ten przelew? Jaka jest kara za nieujawnienie dochodów? Urząd skarbowy może zweryfikować konto klienta każdego banku w Polsce. Może też zakwestionować zbyt duże rozbieżności pomiędzy twoimi wydatkami i dochodami. Podstawą jest twoja deklaracja podatkowa, więc jeśli nie masz za dużych przychodów, nie powinno cię być stać na drogie wyjazdy, samochody czy nieruchomości. Wszystkie transakcje i przelewy, które nie zostaną rozliczone z fiskusem i o których urząd się dowie dzięki analitykom bankowym, mogą zostać potraktowane jako złamanie prawa. Duża wpłata do banku wygeneruje zawiadomienie do urzędu skarbowego, a jeśli nie będziesz w stanie uzasadnić źródła pochodzenia pieniędzy, możesz spodziewać się obłożenia cię karą pieniężną w wysokości do 75 proc. nierozliczonych dochodów. Służby mogą sięgnąć po archiwalne dokumenty, nawet 5 lat wstecz. Gdy inspektor podatkowy odkryje nieprawidłowości, możesz być zmuszony do zapłacenia podatku karnego. I to są najłagodniejsze konsekwencje! W skrajnych przypadkach możesz nawet zostać pozbawiony wolności do lat 5. W większości przypadków Polacy uzyskujący dochody za granicą muszą rozliczyć je w polskim urzędzie skarbowym. Często jednak wychodzą z założenia, że urząd nie sprawdzi, czy zarobili coś poza krajem czy nie. Co może grozić podatnikowi, który mimo ciążącego na nim takiego obowiązku nie rozliczy dochodów zagranicznych w Polsce? MICHAŁ ZDYB menedżer podatkowy ABC Data Osoba fizyczna posiadająca miejsce zamieszkania dla celów podatkowych w Polsce, która nie rozliczyła dla celów podatkowych w Polsce dochodów z pracy wykonywanej za granicą, musi się liczyć z wystąpieniem wielu negatywnych konsekwencji. Przede wszystkim nieuiszczona kwota podatku do zapłaty w Polsce z tytułu osiągnięcia dochodów zagranicznych będzie stanowić zaległość podatkową. Zaległością podatkową jest podatek niezapłacony w terminie. To z kolei skutkuje tym, że od zaległości podatkowej naliczane są odsetki za zwłokę. Stawka odsetek za zwłokę wynosi 200 proc. podstawowej stopy oprocentowania kredytu lombardowego, ustalanej zgodnie z przepisami o Narodowym Banku Polskim (obecnie wynoszą one 13 proc. w skali roku). Odsetki za zwłokę są naliczane od dnia następującego po dniu upływu terminu płatności więc w związku z brakiem rozliczenia dochodów zagranicznych w Polsce wystąpi obowiązek zapłaty zaległości podatkowej wraz z odsetkami za zwłokę. Oprócz wskazanych konsekwencji wynikających z przepisów Ordynacji podatkowej, w analizowanej sytuacji może również wystąpić odpowiedzialność podatnika na gruncie przepisów karnych skarbowych. Podatnik, który uchylając się od opodatkowania, nie ujawnia właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania lub nie składa deklaracji, przez co naraża Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego na uszczuplenie podatku, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat trzech, albo obu tym karom łącznie. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości, sprawca tego czynu zabronionego podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie nie przekracza ustawowego progu, sprawca czynu zabronionego podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe. Podatnik, który składając organowi podatkowemu lub płatnikowi deklarację lub oświadczenie, podaje nieprawdę lub zataja prawdę, przez co naraża Skarb Państwa lub jednostkę samorządu terytorialnego na uszczuplenie podatku, podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych albo karze pozbawienia wolności do lat dwóch, albo obu tym karom łącznie. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie jest małej wartości, sprawca czynu zabronionego określonego podlega karze grzywny do 720 stawek dziennych. Jeżeli kwota podatku narażonego na uszczuplenie nie przekracza ustawowego progu, sprawca czynu zabronionego podlega karze grzywny za wykroczenie skarbowe. Jak widać, niewykazanie, mimo takiego obowiązku, dochodów zagranicznych dla celów zapłaty podatku w Polsce może wiązać się z wieloma niekorzystnymi konsekwencjami. Nie można jednak zapominać o tym, że prawidłowe wykazanie dochodów zagranicznych dla potrzeb rocznego rozliczenia jest trudniejsze niż w przypadku dochodów osiąganych w kraju. Zagraniczny płatnik podatku nie ma bowiem obowiązku prze- syłania dokumentów, z których wynikałaby kwota dochodu, co ma miejsce w odniesieniu do polskich płatników. Taka sytuacja powoduje nierówność podmiotów wobec prawa i sprawia, że osoby osiągające dochody za granicą, które podlegają opodatkowaniu w Polsce, mają większe trudności w zakresie prawidłowego rozliczenia podatku w Polsce. (EM) Przygotuj się do stosowania nowych przepisów! Poradnik prezentuje praktyczne wskazówki, w jaki sposób dostosować się do zmian w podatkach i wynagrodzeniach wprowadzanych nowelizacją Polskiego Ładu. Tyko teraz książka + ebook w PREZENCIE 4 czerwca 2012, 06:08 Ten tekst przeczytasz w 1 minutę Jest nowy sposób na przekręty podatkowe / Shutterstock Za ukrywanie dochodów, czyli oszukiwanie fiskusa, podatnikom grozi sankcja w postaci 75-proc. podatku. Ale jak wiadomo, Polacy to ludzie przedsiębiorczy. Znaleźli skuteczny sposób, aby przed nasilonymi działaniami fiskusa się bronić. W tym roku urzędnicy skarbowi będą bardzo wnikliwie badali sprawy dotyczące nieujawnionych źródeł przychodów. Krajowy Plan Dyscypliny Podatkowej opracowany przez resort finansów nie daje im innej możliwości. W efekcie będą próbowali ściągnąć z Polaków jak najwięcej pieniędzy. Za ukrywanie dochodów, czyli oszukiwanie fiskusa, podatnikom grozi sankcja w postaci 75-proc. podatku. Wykrycie takich dodatkowych dochodów to nie tylko kwestia walki z szarą strefą, lecz także wysokie wpływy do Skarbu Państwa. Ale jak wiadomo, Polacy to ludzie przedsiębiorczy. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie w skarbówce, znaleźli skuteczny sposób, aby przed nasilonymi działaniami fiskusa się bronić. Po kontroli, która ujawniła, że podatnik nie wszystkie dochody zgłosił w PIT, ten sam podatnik zagrożony sankcją szybko idzie do urzędu skarbowego i składa deklarację na podatek od czynności cywilnoprawnych (PCC). Albo nawet kilka, gdyż oświadcza, że pożyczek było więcej – od znajomych i od rodziny. A zostały zaciągnięte jeszcze przed 2007 rokiem, a więc przed zmianą ustawy o PCC. Efekt jest taki, że od zadeklarowanych pożyczek trzeba zapłacić 2-proc. podatek od czynności cywilnoprawnych oraz odsetki od zaległości. Ale w ten sposób unika się 75-proc. podatku od nieujawnionych źródeł. Uciekający przed sankcjami podatnicy wraz z deklaracją PCC składają w urzędzie czynny żal. A więc przyznają, że nie złożyli deklaracji i nie zapłacili podatku, bo nie wiedzieli, że mają taki obowiązek. Oczywiście przepraszają za roztargnienie i proszą o niekaranie. Czynny żal chroni od nałożenia sankcji karnych skarbowych, a więc np. grzywny w wysokości do 30 tys. zł. Po złożeniu czynnego żalu fiskus ma związane ręce i kary nałożyć nie może. Bo aby ją zastosować, musiałby złapać podatnika na tym, że nie opodatkował pożyczki, zanim jeszcze ten sam przyznał się do winy. Jednak uwaga: urzędnicy skarbówki sprawdzą, czy ta pożyczka była możliwa. Jak wyjaśnia Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy administracji podatkowej w Ministerstwie Finansów, organy podatkowe weryfikują informacje o wskazywanych źródłach finansowania. – Sprawdzamy możliwości finansowe pożyczkodawcy. Dopiero po przeprowadzeniu postępowania dowodowego naczelnik urzędu skarbowego może dać wiarę deklaracji podatnika lub nie – wyjaśnia Wiesława Dróżdż. Jeśli naczelnik uzna, że pożyczka jest trefna, będzie chciał nałożyć sankcję w wysokości 75-proc. podatku. Tą decyzją można zaskarżyć w sądzie. Wielu osobom udaje się uniknąć sankcji i zapłacić tylko 2-proc. PCC plus odsetki. Łukasz Zalewski Łukasz Zalewski ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Warszawskiego oraz studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu Indiany w Bloomington w USA. Od 2012 r. jest adwokatem w Nowym Jorku, a od 2017 r. w Polsce (obecnie radcą prawnym). W wyborach samorządowych 2018 r. kandyduje do Rady Dzielnicy Wola Warszawy w okręgu Mirów - Czyste z list KWW Jana Śpiewaka - Wygra Warszawa. Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL Kup licencję Zobacz więcej Przejdź do strony głównej

jak urząd skarbowy sprawdza dochody z zagranicy